czwartek, 6 stycznia 2011

First try: Gyaru Hime makeup

Jak w tytule. Na poprawę humoru postanowiłam zrobić sobie makijaż i poeksperymentować z moim wczorajszym zakupem- sztucznymi rzęsami <3 Niestety wymagają jeszcze przycięcia bo są za długie, ale pierwsze koty za płoty :D Do tego makijażu użyłam :
- Fake Lashes z Golden Rose
- Delia silicone base
- Dermacol make-up cover i Golden-Rose foundation
- pudru Golden Rose
- Loreal Touche Magique
- Astor Eyeliner pen
- różu Inglot
- cieni: Avon, Inglot (nr 91 i 84)
- błyszczyk-Water Effect Wibo
- szminka Inglot
Czas wykonania: Godzina?XD' szarpałam się z rzęsami jakieś pół godziny, ale nadal nie jestem z nich zadowolona!Trzeba potrenować <3 Zdjęcia jak mi się uda zrobić lepsze i poprawić rzęsy dodam jutro.



Słit foteczki :P
Co do wczorajszego wpisu, chciałabym podziękować wszystkim, którzy starali się mnie przywrócić do pionu. Było mi strasznie miło z tego powodu. Po prostu - Dziękuję.
Postaram się mieć mniej tego typu załamań, nadal czuję się słabo, ale niedługo mi przejdzie.

A teraz idę spać, bo jutro trzeba wcześnie wstać!<3

2 komentarze:

  1. Najlepiej nakładać rzęsy na przymknięte oko i z naciągniętą powieką :) A potem tylko leciutko czymś dociskasz- jakąś pensetą albo szpachelka, bo palce przez to, że maja naturalny olej, mogą utrudniach przyklejanie rzęs, o te będą się przyklejać do nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nakładałam tak, jak mówisz, ale widocznie niezbyt precyzyjnie :< następnym razem docisnę pęsetą dzięki za poradę <3

    OdpowiedzUsuń